Czy Wojciech Wieczorkowski to Wojciech Wieczorski?

W księgach zgonów Wąchocka natknęłam się na niejakiego Wojciecha Wieczorkowskiego, zmarłego w Wąchocku 11 grudnia 1804 roku.

Jego nazwisko figuruje w tabeli zgonów, nie jest to więc stricte akt zgonu. Wpis ogranicza się jedynie do imienia, nazwiska, numeru domu, wieku i przyczyny śmierci. Nie ma w nim ani słowa o ewentualnej wdowie po Wojciechu, ani o być może osieroconych potomkach.

Na podstawie tak skąpych informacji trudno z pewnością stwierdzić czy Wojciech Wieczorkowski to Wojciech Wieczorski – przodek, którego fizycznych dowodów istnienia usilnie poszukuję. Zbieżność nazwisk jest niemniej zastanawiająca. Tym bardziej, że nazwisko Wieczorkowski, poza tym jednym przypadkiem, w Wąchocku nie występuje. Próbowałam co prawda podjąć trop związany z numerem domu, ale nazwiska, które figurują w pozostałych wpisach pod 10-tką, wydają się być kompletnie przypadkowe, bez jakiegokolwiek wspólnego ‚mianownika’.

W akcie znania Antoniego Wieczorskiego, sporządzonym na potrzeby zawarcia małżeństwa z Marianną Teklą Nagłowską zaznaczone jest, że rodzice Antoniego są od dawna nie żyjący. Rok śmierci Wojciecha 1804 i rok 1824, kedy to Antonii poślubił Mariannę, dzieli 20 lat, co wpisywało by się w powyższą informację.

Moje rozważania pozostają jednak w sferze domysłów. Jak dotąd, nie udało mi się znaleźć namacalnego dowodu na obecność Wojciecha w Wąchocku.

Zarówno matka jak i ojciec mojego przodka Antoniego Wieczorskiego są postaciami bardzo enigmatycznym i pomimo moich usilnych poszukiwań, na razie takimi pozostają.