Akt urodzenia praprababki Ludwiki z Pytlewskich Wieczorskiej

Po długich poszukiwaniach, udało mi się w końcu odnaleźć akt urodzenia mojej praprababki Ludwiki z Pytlewskich Wieczorskiej.

Z jakichś dziwnych i właściwie niewyjaśnionych powodów byłam przez lata przekonana, że Ludwika urodziła się w Petrykozach. Wystarczyło jednak dokaładnie przestudiować jej akt małżeństwa z Bonawenturą Wieczorskim, aby dowiedzieć się, że urodziła się w Strzałkowie koło Radomska. No cóż, akt małżeństwa spisany jest w języku rosyjskim, a owo miało miejsce właśnie w Petrykozach, co poniekąd wyjaśnia i usprawiedliwia moją pomyłkę…

Nie było dla mnie tajemnicą, że Ludwika Pytlewska urodziła się pod koniec sierpnia. Posiadam bowiem laurki datowane właśnie na koniec sierpnia, które z okazji urodzin matki tworzyły jej dzieci. Widełki, w których mieściłby się rok urodzenia praprababki ustaliłam bez problemu na podstawie metryk ślubu, zgonu i narodzin jej potomstwa. Do rozwiązania zagadki przez długi czas brakowało mi tylko i aż, właściwego miejsca poszukiwań. Przewertowałam dokładnie i bezowocnie księgi Petrykozów. Moje poszukiwania skłaniały się w stronę Opoczna, ale ze względu na brak w sieci skanów interesujących mnie lat z tej parafii, poszukiwania odłożyłam na później. Na szczęście jestem osobą dość dociekliwą i lubię co jakiś czas wracać do nurtujących mnie zagadek, próbując znaleźć jakiś nowy punkt zaczepienia. Sytuacja pokazuje, że warto ponownie zaglądać do wydawałoby się przestudiowanych już wcześniej metryk, by spojrzeć na nie raz jeszcze.

Strzałków.
Działo się w Żarnowie dnia dwudziestego siódmego sierpnia tysiąc osiemset czterdziestego trzeciego roku, o godzinie szóstej po południu. Stawił się: Piotr Pytlewski, właściciel młyna ze Strzałkowa, lat trzydzieści siedem mający, w obecności: Wacława Danielika lat czterdzieści sześć i Jacentego Mijasa lat czterdzieści mających, kolonistów z Przyłęka; i okazał nam dziecię płci żeńskiej urodzone dzisiaj o godzinie dwunastej w południe z jego małżonki Magdaleny z Kaweckich lat trzydzieści dwa mającej. Dziecięciu temu na chrzcie świętym w dniu dzisiejszym odbytym nadane zostały imiona: Ludwika Maryanna, a Rodzicami jego chrzestnymi byli: Pan Józef Jaworski Komornik z Kunegundą Zarzycką z Opoczna. – Akt ten stawiającym i pisać nieumiejącym przeczytany; sami podpisaliśmy wraz z ojcem własnym.”

Akt urodzenia Ludwiki Pytlewskiej. Strzałków 1843 roku.

Piotr Pytlewski – ojciec Ludwiki – pochodził z rodziny młynarskiej i sam był młynarzem i właścicielem kolejnych młynów.

Z całą pewnością należał do niego młyn wodny w Idzikowicach, właśnie tam urodzili się trzej synowie małżonków Pytlewskich – Józef Felix w 1831 roku, Grzegorz w 1834 roku i Jan Nepomucen 1836 roku. Córki Florentyna i Teodora, przyszły na świat w Opocznie w 1837 i 1841 roku. W 1843 roku w Strzałkowie urodziła się moja praprababka Ludwika, a następnie w 1847 roku w Ogonowicach Sabina i w 1851 roku w Długoszu pod Szydłowcem – najmłodsza z rodzeństwa – Karolina.

Z aktu urodzenia praprababki Ludwiki, wynikałoby, że Piotr był również właścicielem młyna w Strzałkowie. Rodzina Pytlewskich nie osiedliła się tam jednak na stałe, bo już w 1851 roku Pytlewscy dzierżawili wieś Długosz, o czym mówi akt urodzenia ich córki Karoliny.

 Akt urodzenia Karoliny Pytlewskiej